piątek, 6 stycznia 2012

Mus z melona - nie nie nie!

Dziewczyny nie róbcie nigdy sobie musu z melona. Kupiłam ładnego, zielonego. Myślę zrobię sobie albo koktajl albo mus. Dobrze, że z całego nie robiłam, tylko z połowy. Wyszedł mus po prostu niedobry. Dodałam całą cytrynę z nadzieją, że będzie lepiej, schłodziłam w lodówce i nic. Nic mu nie pomogło. Smakował jak lekko zgerowany, taki zepsuty, może gazowany...

Jutro będzie albo w sałatce, albo po prostu jako przekąska. Ale żeby nie było - mus wypiłam :) z nadzieją, że może się przyzwyczaje!

Raz dwa trzy - zimą Kajuś podziel się z Nami Ty!

Rano zwyczajne śniadanie. Myślałam, myślałam i nic nie wymyśliłam. Więc był chleb graham z białym serkiem, chudą wędliną, cukinią, posypane koperkiem. Do tego kawałek ciasta z wczoraj.


I mój kombinowany obiadek. Chyba pogoda nie sprzyja mi nowym pomysłom i kombinowaniu. Więc wykorzystałam to, że rodzince robiłam udka w chrupiącej skórce z piekarnika z ziemniaczkami i buraczkami. I sobie w drugiej formie wstawiłam pierś z kurczaka posypaną kardamonem i curry, w asyście warzyw z patelni. U mnie robione w piekarniku :)



Teraz popijam mus z melona z sokiem z cytryny, ale w sumie średni jest. Nie miałam na niego większego pomysłu.

A pogoda - pogoda u Nas jest po prostu do dupy. U Kai przyszła zima, jest pięknie, pewnie biało i liczymy na zdjęcia. Kaja słyszysz? Dasz radę jakieś zdjęcie wrzucić? Pochwal się jak ładnie u Was jest, kiedy u Nas jest szaro, buro, do bani, mokro, deszczowo, i bleee! U kogo jest tak ładnie jak u Kai, a u kogo jest tak do bani jak u mnie?

Za to dzisiaj po długiej przerwie naskakałam się przed Xboxem. Pograłam w siatkówkę, w tenisa stołowego, a wieczorem może zaliczę jakąś przygodówkę gdzie trzeba skakać, schylać się, unikać różnych rzeczy - ogólnie dużo ruszać. Niech żyje ruch! A i waga niech będzie łaskawa w niedzielę!

Piątkowe lenistwo

No i nareszcie zima :)
Za oknem prószy śnieg, na obiad smaki jesieni - leczo
Dla nas z synkiem wersja light - z gotowanym indykiem
Dla męża - z podsmażoną wiejską kiełbaską
Lubię w zimie wracać do smaków lata i jesieni
Konfitury, mrożonki, nalewki
Smaki które uwielbiam odkrywać na nowo

Co do nowych smaków - wieczorem wrzucę przepisy na : indyka w sosie z suszonych owoców i pyszne placuszki z gruszki z waniliowym twarożkiem
I jedno i drugie zaczerpnięte z programu "Jem i chudnę"
Przepyszne, inne i nawet polubiane przez męża
Do wieczora więc.

Piatkowy poranek...

Chciałam napisać szybką notkę z telefonu, kilka słów, kilka myśli... Niestety z mojego telefonu mogę dodać tylko tytuł i podpis, a treści nie. Nie wiem dlaczego tak, no szkoda.
Piątkowy poranek, mąż gra w jakąś tam swoją grę na komputerze, w którą nie grał już dłuższy czas, Łucja ma chwilę na bajki, a Julia tradycyjnie biega tam i z powrotem i coś tam gada po swojemu.
Ja natomiast myślę nad śniadaniem. Sama nie wiem na co mam ochotę, co chodzi po mojej głowie. Jajka mi się skończyły, z chęcią bym zjadła znowu jakiś omlet. Mówiłam Wam, że uwielbiam omlety, jajecznice, frittaty i inne jajeczne paści? Mam ochotę na koktajl z melonem, ale to najlepiej na drugie śniadanie. Pomyślę, pomyślę i na pewno się podzielę :)
Wczoraj za to na naszym stole pojawiło się ciasto, zapowiedzieli się rodzice i chciałam zrobić coś w wersji light. Gdyby biały cukier zamienić na cukier trzcinowy, fruktoze, albo wspomniany w ostatniej notce ksylitol, a białą mąkę na np orkiszową typ 1850 - ciasto było by idealne dla dietkujących. Niestety nie miałam tych produktów w domu, ale już nadrabiam i niebawem się pojawią. Tak i słodycze będą się tutaj pojawiać :) I na pewno więcej różnych wypieków, w tym bułeczek czy chlebków.
A oto ciasto otrębowe z jabłkami i żurawiną suszoną

Składniki:
  • 4 duże jajka (osobno białka i żółtka)
  • 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 szklanka zarodków pszennych (lub otrębów) - u mnie otręby owsiane
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 300dag jabłek plus garść żurawiny suszonej
  • cynamon do posypania jabłek i żurawiny

    Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
    Białka ubić na sztywną pianę, można dodać odrobinę soli. Pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, łyżka po łyżce, miksując. Dodać żółtka i zmiksować.
    Mąkę i proszek przesiać. Wymieszać z otrębami. Dodać do masy jajecznej, wymieszać warzechą.
    Blachę o wymiarach 23 x 34 cm posmarować jakimś tłuszczem. Wyłożyć ciasto - wyrównać łyżką. Na wierzch wyłożyć owoce (owoce typu morele, śliwki - układamy rozcięciem ku górze) - ja robiłam z jabłkami i żurawiną.
    Piec w temperaturze 170ºC przez 35 - 40 minut, do tzw. suchego patyczka.
    

czwartek, 5 stycznia 2012

Zamówione przed chwila na allegro

Zamówiłam na spróbowanie, 1kg Ksylitolu. Ciekawa jestem co to i jak to. Poczytałam trochę na jego temat. No zobaczymy :) Raz na ruski rok jakieś ciasto się zrobi czy inny deser - więc będzie coś zdrowszego od białego cukru. Tani on nie był, ale próbuje :)

Ksylitol jest naturalnym słodzikiem o barwie, konsystencji i smaku cukru, ale działającym na organizm z zupełnie odwrotnym skutkiem. Jest tzw. alkoholem cukrowym, uzyskiwanym najczęściej z drzewa brzozy. W jego cząsteczce jest 5 atomów węgla. W przeciwieństwie do cukrów sześcio- i dwunastowęglowych takich jak: glukoza, fruktoza, sacharoza i laktoza nie fermentuje w przewodzie pokarmowym.

Ksylitol jest bardzo wskazany dla osób pragnących odchudzać się – dostarcza organizmowi o 40% mniej kalorii niż cukier. Zalecany jest dla osób zagrożonych i dotkniętych osteoporozą, gdyż ułatwia mineralizację (zwiększa przyswajanie wapnia), przywracając w ten sposób właściwą konsystencję kości. Dzięki antybakteryjnemu działaniu podnosi odporność organizmu. Stosowanie ksylitolowego aerozolu do nosa ma zdolność zatrzymywania rozwoju bakterii powodujących zapalenie ucha środkowego oraz zmniejsza występowanie alergii, astmy i infekcji zatok. Ksylitol jest skutecznym środkiem przeciwko szkodliwym bakteriom jelit - np. Helicobacter pylori, której przypisuje się m. in. owrzodzenie żołądka. Ogranicza rozwój pleśni i drożdżaków - np. Candida albicans - w przewodzie pokarmowym. Zmniejsza też łaknienie cukru. Wieloletnie badania potwierdzają, że ksylitol jest najlepszym zamiennikiem cukru dla zębów.

Potrafi likwidować drobne ubytki próchnicze oraz zapalenie dziąseł i ozębnejpoprzez przywracanie właściwego pH śliny (dlatego przed przełknięciem zalecane jest przepłukiwanie rozpuszczonym w ślinie ksylitolem jamy ustnej - nawet już po umyciu zębów). Używanie ksylitolu redukuje stopień psucia się zębów zarówno dla grupy o wysokim ryzyku (znaczny stopień uszkodzenia uzębienia) jak i niskim (brak oznak próchnicy i wysoka dbałość o zęby). Przywracając właściwy odczyn pH w ustach ksylitol zastępuje odświeżacze oddechu.

Ksylitol to również ciekawa alternatywa dla sportowców jest bowiem stosowany jako źródło energii dla osób po przebytym wysiłku. Podczas gdy glukoza jest trudno przyswajalna, ksylitol pomaga w poprawianiu ogólnej kondycji metabolicznej.Zatrzymuje spadek masy mięśniowej, poprzez silny efekt kataboliczny, jak również poprzez spalanie tłuszczów oraz pomaga stabilizować poziomy insuliny i cukru we krwi. U stosujących dietę ksylitol pozwala na łatwą kontrolę wagi ciała. Spowalnia opróżnianie żołądka, co wzmacnia poczucie sytości, w ten sposób redukuje ogólne spożycie pokarmów.

Ksylitol jest powoli przetwarzany w organizmie z minimalnym udziałem insuliny, wskutek czego posiada ponad 14 x  niższy indeks glikemiczny od glukozy i dziewięciokrotnie niższy od cukru rafinowanego (sacharozy). Dzięki temu jest bardzo bezpieczny dla diabetyków. Utrzymując niski poziom insuliny, przeciwdziała procesom przedwczesnego starzenia.


Ksylitol jest więc alternatywą cukru dla:
  • cukrzyków
  • chorych na grzybicę
  • dbających o zęby i dziąsła
  • „puszystych”
  • chorych na osteoporozę, mukowiscydozę i choroby laryngologiczne
  • sportowców
  • dbających o linię
  • osób mających problem z nieświeżym oddechem

W jaki sposób można stosować ksylitol?

Dokładnie w taki sam sposób jak zwykły cukier. Zakres temperatur w jakich można stosować ksylitol jest szeroki- gotowanie, pieczenie, mrożenie. Tak więc używając ksylitolu możemy piec ciasta, ciasteczka, robić desery, lody itp.

Możemy posłodzić dziecku herbatę będąc spokojnym o jego ząbki. Jeżeli uwielbiamy słodką kawę a jesteśmy na diecie ksylitol jest idealnym rozwiązaniem.

Ksylitol jest niezastąpiony dla tych, którzy są na diecie bezcukrowej!!!

Czarnuszka

Na kilku blogach kulinarnych spotkałam się dzisiaj z ziarnami czarnuszki. A co to, a na co to, a czym to się je... no i poszperałam trochę w internecie.

Ziarna zawierają saponiny (malantynę działającą przeciwbólowo, hederokozyd C) olejki eteryczne zawierające m.in. tymochinon oraz nigellon, gorycz nigellinę i garbniki oraz witaminy: E, biotynę, β-karoten. Nigellon działa przeciwskurczowo, zaś tymochinon przeciwbakteryjnie. Charakteryzują się wysoką zawartością nienasyconych kwasów tłuszczowych – zwłaszcza kwasu linolowego i γ-linolenowego. Jako środek leczniczy nasiona czarnuszki są używane od czasów starożytnych. W świecie arabskim czarnuszka nawet dzisiaj jest uważana za panaceum. Można tam często spotkać się ze stwierdzeniem, że „czarnuszka leczy wszystko – oprócz śmierci”. Do dziś mówi się o niej „złoto faraonów”.

Kto by pomyślał, że ta skromnie wyglądająca przyprawa wykazuje cechy silnie antybiotyczne, antywirusowe, antygrzybiczne i antybakteryjne.
Składniki czarnuszki oddziałują wyjątkowo pozytywnie na podstawowe układy organizmu:
·  układ trawienny (jama ustna, przełyk, żołądek, trzustka, wątroba, jelita),
·  układ krążenia krwi i limfy,
·  układ oddechowy (nos, gardło, krtań, płuca),
·  układ mięśniowo-szkieletowy (mięśnie, kości, stawy, więzadła, ścięgna),
·  układ moczowy (nerki, moczowody, pęcherz)
·  narządy zmysłów (wzrok, słuch, smak, dotyk),
·  układ immunologiczny (regulacja i harmonizacja, tłumienie nadmiernych reakcji prowadzących do agresji autoimmunologicznych, stabilizowanie błon komórkowych, co zmniejsza podatność na alergie)

Zaczerpnięte z wieszak.pl

Muszę się rozejrzeć za czarnuszką :)

W temacie herbat...

Znalezione na wizażu, ale myślę, że warte przeczytania...

Rooibos nazywany jest często herbatą zdrowia. Nie mylić z czerwoną herbatą... Swą popularność zawdzięcza odkryciu szeregu korzystnych dla zdrowia właściwości.
Herbata ta:
  • jest bogata w minerały i antyutleniacze,
  • nie zawiera kofeiny,
  • wykazuje niską zawartość garbników (brak goryczy typowej dla herbat czerwonych).
Dzięki temu:
  • pomaga przy bólach głowy,
  • pomaga przy schorzeniach jelit i kłopotach żołądkowych,
  • korzystnie wpływa na kości i szkliwo zębowe (dzięki zawartości fluoru),
  • zmniejsza podatność jamy ustnej na infekcje,
  • działa rozkurczowo, bezpośrednio na układ nerwowy, co ma bardzo duże znaczenie przy różnego rodzaju nieżytach żołądkowo-jelitowych, kolkach, zapaleniach jelit lub dolegliwościach menstruacyjnych,
  • zalecana jest kobietom w ciąży, ponieważ obfituje w żelazo i zapobiega mdłościom,
  • u matek karmiących stymuluje wytwarzanie pokarmu,
  • poprawia nastrój i samopoczucie (flawonoidy obecne w Rooibosie są naturalnymi środkami antydepresyjnymi, które pobudzają wydzielanie hormonu serotoniny, zwanej „hormonem dobrego nastroju”),
  • działa leczniczo przy alergiach i astmach,
  • hamuje tworzenie się zwapnień w tętnicach (arteriosklerozę), zapobiega miażdzycy,
  • działa leczniczo na choroby skóry, np. trądzik i goi zewnętrzne, trudno gojące się lub swędzące rany (należy jej wtedy używać jako okład zewnętrzny),
  • działa kojąco przy bólach głowy, bezsenności, rozdrażnieniu, skokach ciśnienia itp.
  • jest doskonałym napojem uspokajającym,
  • wspomaga przemianę materii (posiada mało kalorii, przez co wspomaga kuracje odchudzające),
  • obniża poziom cukru we krwi,
  • wzmacnia system odpornościowy,
  • opóźnia procesy starzenia,
  • hamuje produkcję komórek nowotworowych,
  • mogą ja pić osoby chore na nerki, ponieważ nie zawiera kofeiny.
Właściwości białej herbaty:

* zawiera dużo witaminy C oraz kofeiny, która intensywnie pobudza i orzeźwia. Ma działanie orzeźwiające, ale także, co niezwykle istotne, wspomaga koncentrację. Polecana jest szczególnie na lato dla tych, którzy w upały muszą pracować intelektualnie. Wielu poleca ją także zamiast kawy. Jest o wiele zdrowsza, a również silnie pobudza. Jest również środkiem, który redukuje napięcie i stresy

* posiada najsilniejsze właściwości antyoksydacyjne i antymutagenne (zmniejsza ryzyko powstawania zmian nowotworowych w komórkach) ze wszystkich znanych herbat, trzy razy większe niż zielona herbata. Dlatego poleca się ją przede wszystkim tym osobom, które mogą być obciążone genetycznie chorobą nowotworową

* zawiera polifenole, chroniące organizm przed atakiem wolnych rodników, które są odpowiedzialne za proces starzenia się organizmu. Biała herbata zawiera aż 47% polifenoli , to znacznie więcej niż zielona, która ma ich 20%. Jedna filiżanka białej herbaty zawiera tyle polifenoli, ile 12 szklanek soku pomarańczowego. Dlatego nazywana jest często „eliksirem młodości”.